"I have more ideas in my head than I could ever carry out, but without it clouding my mind."
- Vincent Van Gogh (May 1890)

piątek, 13 kwietnia 2012

"Radość najpięniejszych lat"

..z kartek sketchbooka..

Jesteśmy u progu kolejnego projektu, tym razem tematem przewodnim są nasze wspomnienia z dzieciństwa.. pastelowe barwy (choć musze przyznać, iż często skłaniam się ku sztormowym klimatom, nie zawsze jasnych, w pastelowych odcieniach..), tym niemniej moje wspomnienia to barwny, kolorowy świat, przepełniony ciepłymi uczuciami oraz wiarą, iż cały Świat czeka z otwartymi ramionami.. a ja niczym odkrywca, odkryję tajemnice nieznanych mi krain oraz zdobędę każdą górę do zdobycia :)

.. from sketchbook pages.

 We are at the threshold of the next project, this time the theme of our memories of childhood .. pastel colors (although I must admit that often lean toward the storm climates, are not always clear, in pastel shades ..), however my memories are vivid, colorful world, filled with warm feelings and a belief that the whole world is waiting with open arms. .and  I like the explorer, discover the secrets of unknown lands, and I'll get up to get any :)



 


 




A Anna Jantar wraz z Jej muzyką, to jedno z moich ważniejszych wspomnień..
"To już przedmieścia gorzki smak,
autobus rusza w krótki rejs..
Zdyszana biegnę z żartu w żart,
z podróży w podróż, z wiersza w wiersz.
I kocham, pragnę, tracę tak,
jak by się chwilą stawał rok,
jak gdyby świat wymykał mi się z rąk.

To, co mam (to, co mam),
to radość najpiękniejszych lat;
to, co mam (to, co mam),
to serce, które jeszcze na wszystko stać.
To, co mam (to, co mam),
to młodość, której nie potrafię kryć,
to wiara, że naprawdę umiem żyć - umiem żyć.

Już jesień i latawców klucz,
a w kinach tyle pustych miejsc.
Z niedawnych zdarzeń ścieram kurz,
babiego lata wątłą sieć, bo
jestem wiatrem, śpiewam wiatr,
jestem łąką, trawy źdżbłem.
Jak biały jacht, w nieznany płynę dzień. "
- J. Kukulski

..And Anna Jantar  along with her music, is one of my most important memories..


"This is the bitter taste of the suburbs,
bus moves on a short cruise ..
I'm running out of breath from a joke into a joke,
travel on a journey, from a line in a poem.
And I love, desire, lose it,
how would soon become the year
as if the world slipped through my hands.



What I have
that's the joy of the most beautiful years;
what I have
that's a heart that still stand for anything.
What I have
That's  youth, which I can not hide,
it is faith that I really know how to live ..
Early autumn and kites key
and in cinemas so many empty seats.
With recent events wipe dust,
fragile gossamer network, because
I am the wind, the wind sing,
I am a meadow, grass blade.
As white yacht, the unknown float day."

czwartek, 9 lutego 2012

Life drawing..





Zakończyliśmy zajęcia z aktu..szkoda, była to cenna część mojej edukacji. Zdecydowanie odczuwam niedosyt, a i moje umiejętności dalekie jeszcze od ideału..
Tym niemniej 4 z kilkunastu..

We have completed courses in the life drawing .. pity it was a valuable part of my education. 
I strongly feel unsatisfied, and even my skills are far from ideal ..
However, four  of the dozen or so 
..

wtorek, 13 grudnia 2011

Pottery again..


Po bardzo długiej przerwie znów powróciłam na zajęcia z gliny i ceramiki. Niestety nie był to bardzo owocny czas, bowiem w międzyczasie nabawiłam się małej, jednak wykluczającej wszelkie działania, kontuzji.. tym niemniej jedna z moich ulubionych prac - miała ona być misą ozdobną, niestety jeszcze przed wypaleniem z jednej części - powstały 3 kawałki będące mimo wszystko urokliwe same w sobie.. zatem - jesienne liście..

After a very long break again, I returned to classes in clay and ceramics. Unfortunately, there wasn't a very productive time, because in the meantime got  small, but excludes any action,  injury .. nevertheless, one of my favorite works - it had to be a decorative bowl, unfortunately, before the burning of one part - the resulting three pieces that are still charming in themselves .. Thus - autumn leaves ..


 

sobota, 3 grudnia 2011

Camille..




Auguste Rodin, zachwyca mnie wieloma rzeźbami, jednak The Danaid  jest zdecydowanie jedną z moich ulubionych. Przepiękna, pełna mistyki, porusza do głębi. Kiedy zobaczyłam ją po raz pierwszy zapragnęlam własnej Camille - bo to Ona była Rodin's muzą.
Daleko jej do oryginału, jednak  proces tworzenia jej, kontakt z gliną, to niezapomniane przeżycie.

Auguste Rodin sculptures  delights me so many times, but The Danaides is definitely one of my favorites. The beautiful, full of mysticism, it moves in depth. When I saw her for the first time I wanted to own Camille - because she was Rodin's muse.
Far from original, but the process of creating it, contact with the clay, is an unforgettable experience.

poniedziałek, 3 października 2011

Between truth and myth ..




Tym razem, kostka chodnikowa posłużyła mi za bazę wyjściową moich prac. Wyrazista faktura oraz określony kształt, narzucają wręcz określoną formę, pozwalając jednocześnie na dowolne manipulowanie obrazem.. 

This time, paving and sidewalks has served me for the starting point of my work. The distinctive texture and a certain shape, imposing even a particular form, while allowing arbitrary manipulation of the image ..